Spadałam.
Tylko to w tej chwili czułam.
Spadłam, zadziwiająco miękko na zielonej trawie.
Wstałam, i rozejrzałam się po otoczeniu.
Poczułam lekki ból na zadzie, odwróciłam głowę żeby spojrzeć na ranę. A tam błyszczała blizna w kształcie chmury z której wyłaniała się błyskawica.
Blizna błyszczała w słońcu złociście.
Oglądając ją, zauważyłam, że przy drzewie stoi czarny wilk.
Był piękny, chciałam do niego podbiec, ale on mnie wyprzedził.
- Hej, Jestem Black
- Miło mi Cię poznać Black. Ja jestem Verna.
- Piękne imię
- Dziękuję. A mógłbyś powiedzieć gdzie jestem
- Nie wiesz? Jesteś w Krainie Mroku.
Uśmiechnął się.
- Jak chcesz mogę Cię odprowadzić po otoczeniu.
- Będę Ci wdzięczna.
Zaczęliśmy truchtać i rozmawiać.
,,Czuję że to będzie naprawdę piękna znajomość" Pomyślałam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz