czwartek, 27 grudnia 2012

(Wataha Lata) od Verna

Jak ranna Aniel poszła z Vaiperem i Rexem do medyka zostałam z Blackiem sama.
Musieliśmy zająć się Bejalem.
-Black zrób to.
Wilk podszedł do zamienionego w kamień basiora, i go odmienił.
Bejal padł na ziemię zmęczony. Po chwili podniósł wzrok na mnie, zobaczyłam w jego oku iskierkę chyba radości.
-Ja idę coś upolować, zaraz wrócę. Black pobiegł w stronę drzew.
Usiadłam powoli koło swojego chyba byłego przyjaciela i czekałam na wyjaśnienia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz